|
W dzisiejszym spotkaniu Nida Pińczów zremisowała 1:1 z Pogonią Staszów.
Rafał Merchut 57 – Marcin Myca 37.
Pogoń: Król - Kula, Dutka, Sadłocha, Motyl, Matyja, Kwiatek (55. Krakowiak), A. Walasek (67. Walas), Merchut, Zaliński, Twaróg (65. Syty).
Nida: Zyguła - Kępkiewicz, Szafraniec, Myca, Pęcherz, Karasek, Ł. Mika, Wilkus, Gardynik, Sobczyk (76. Gajda), Biały (83. Sęk).
Goście objęli prowadzenie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, po którym na polu karnym Pogoni powstało spore zamieszanie,. Najprzytomniej zachował się Marcin Myca, i strzałem z kilku metrów umieścił piłkę w siatce. Wyrównał Rafał Merchut strzałem głową po dośrodkowaniu z rzutu wolego Motyla.
-Mieliśmy duża przewagę i powinniśmy ten mecz wygrać, ale zawodziła skuteczność – powiedział trener Pogoni. Michał Twaróg.
Po 6 kolejce Nida zajmuje 8 miejsce w tabeli z kompletem 10 punktów. Na ostanim miejscu jest ŁKS Georyt Łagów, a na pierwszym Sparta Kazimierza Wielka.
Kolejny mecz Nida zagra u siebie w niedzielę 18 września o 16:00 z Sokół-Nordkalk Górnik Rykoszyn, który znajduje się na przedostatnim miejscu w tabeli.
|